Krótka jesienna historia


fotografia autorska, pisanie, reportaż autorski

Plamy. Od dłuższego czasu myślę o fotografii jako zbiorze plam kolorów i świateł. Planuję je w prostokącie kadru. Czasami ciężko je w nim poukładać. Nierzadko trzeba je upychać. Bywa, że się nie mieszczą. Wiem, to niemodne podejście. Pewnie też trochę niedobre. Trudno emocje wcisnąć w krajobraz. W ludziach są na wyciągnięcie ręki. Ale do nich […]

10.05.2018

Ty


fotografia autorska, poezja

Za warstwą lakieru, pod pudrem, kremem, wygładzony żelem, w marynarce, garsonce, w półbutach, szpilkach lub snikersach. Pod skórą, w mięsie, kościach, w głowie, mieszka szaleniec. Na imię ma ja, albo ty, albo ona. Pod wieloma warstwami wydaje się być bezpieczny. Nasz ukryty skarb. Mała intymna przytulanka.

28.04.2018

Pisanie. Pisanie. Wiosna. Wiosna.


pisanie, poezja

Dobrze jest wrócić do pisania. Stawiać litery. Opowiadać. Choćby o krojeniu bułek do śniadania. Albo o łące za oknem zasypanej mleczami i wiśniach zmieniających kolory z białego na zielony. Rozrywamy ziemie jak młode pędy, wyrywając się na świat. Zalani światłem szalejemy z radości. Wiosna jest. Wiosna. Wiosna! Znów bardziej kocham i czuję się bardziej, choć […]

25.04.2018

nocny las (uzależnienie)


pejzaż

Wyobraźnia stwarza nocny las. Gałęzie skrzypią głośniej, zwiastują więcej. Szmery projektują w głowie ruchome obrazy. Runo, drzewa i krzaki ożywają. Łatwo wyobrazić sobie strumień życia płynący w plątaninie liści, gałęzi, ziemi i mchu. Włosy życia ciągnące się od korzeni do najcieńszych gałązek, rozsadzające od wewnątrz nienaruszalną zdawałoby się jedność drzewa. Niezauważalnie wszystko zmienia w cień, który […]

21.06.2016

Okolice zachodu


reportaż autorski

Niewielkie miasto schowane w cieniu większego sąsiada. Okolice zachodu. Zakochani, wieczorne nabożeństwo i chłodne dłonie. Na ścianach, na pęczniejących już gałęziach słońce.

15.06.2016

lost in R


fotografia autorska

Lost in R jest próbą pokazania miasta pogrążonego głębokim śnie. Miasta w którym jeśli toczy się życie, to jest ono ukryte. Jego ulice, place i nadrzeczne tereny pozostawione są samym sobie, opuszczone. Palą się jeszcze światła, w nocy ktoś wyjeżdża na ulice, ale często tylko po to by stąd uciec. Nie wiedzieć czemu nie sposób […]

18.05.2016